PhobiaSocialis.pl
Wizyta u pulmonologa - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://www.phobiasocialis.pl/forum-9.html)
+--- Dział: Inne zaburzenia lękowe (https://www.phobiasocialis.pl/forum-12.html)
+--- Wątek: Wizyta u pulmonologa (/thread-33687.html)



Wizyta u pulmonologa - petysana - 09 Cze 2021

Czeka mnie jutro pierwsza wizyta u pulmonologa w związku z moimi problemami z oddechem, które niewiadomo od czego są (ja czuję jakby to nadmiar flegmy je powodował, ale dawno przestałam ufać moim odczuciom bo przez prawdopodobnie nerwicę boję się że tak naprawdę coś wyolbrzymiam albo nieprawidłowo odbieram, niby wydalam tę flegmę gardłem i wiem że ona istnieje ale możliwe przecież że to coś innego uniemożliwia oddychanie). Boję się że będę miała robioną spirometrię, ale to nie jest tak że ja jej nie chcę, bo bardzo chcę (chcę mieć na papierze potwierdzenie dla siebie i dla innych że ja serio mam te problemy z oddechem i nic nie wymyślam, chcę też iść do przodu ku wyleczeniu, choć z drugiej strony boję się tego życia po wyleczeniu bo mam też fobię społeczną i ta choroba jest tak jakby wygodną wymówką dla mnie żeby np. nie iść do pracy, ale zarazem mam już dość tej męki z niemożnością swobodnego oddychania, unikanie sytuacji społecznych chyba nie jest tego warte), ale jednocześnie boję się że nie podołam tym wszystkim poleceniom (czytałam w necie jak wygląda to badanie), że zrobię coś nie tak jak powinnam i przez to wynik nie będzie wiarygodny... Mam wrażenie że mój mózg tak działa, gdy mam coś dobrze zrobić, to zaczynam się stresować że ja taka łamaga i na pewno zrobię coś nie tak jak trzeba, wydaje mi się że przez ten stres potem rzeczywiście robię wszystko źle, no ale nie umiem inaczej. Depresja, nerwica i fobia społeczna robią swoje, a ja kompletnie nad tym nie panuję   :Stan - Niezadowolony - Smuci się: Ktoś z was był u pulmonologa i może wie jak to jest?


RE: Wizyta u pulmonologa - Ajka - 09 Cze 2021

Nie przejmuj się, to jest dość problematyczne badanie i ogorm pacjentów ma problem z jego wykonaniem. Nie chcę Cię tu straszyć, po prostu wiedz, że to zupełnie normalne, że może nie wyjść. Powtórzysz, w najgorszym wypadku każą popróbować w domu i wrócić. Możesz już tak sobie poćwiczyć. Od siebie powiem, że trzeba na prawdę nagiąć limit, jak masz wrażenie, że zaraz się udusisz to jeszcze trochę wytrzymać xd Jak prowadzący odpowiednio dopinguje, to jest to łatwiejsze. No i to ważne, żeby oddech w międzyczasie był naturalny, spokojny. Więc bez nerwów, może nawet wypij sobie meliskę czy coś   :Stan - Uśmiecha się:


RE: Wizyta u pulmonologa - butterfly92 - 14 Cze 2021

Ja byłam parę razy u pulmonologa 6 lat temu po zapaleniu płuc. Długo leczyłam to zapalenie a po wyleczniu długo mi się utrzymywał kaszel i lekarka rodzinna wysłała mnie właśnie do pulmonologa. Ze spirometrią u mnie było niezbyt fajnie, bo w ogóle nie uzyskano u mnie żadnego wyniku. Dmuchałam z całej siły i nic nie wyszło. Jeszcze wstydu się najadłam bo pielęgniarka na całą przychodnię krzyczała żeby mocniej dmuchać a ja już bardziej nie umiałam. Potem miałam jeszcze to badanie kiedyś powtórzyć, ale w końcu kaszel ustąpił i jakoś już nie zawitałam do pulmonologa, czego teraz żałuję, bo nie wiem czy faktycznie mam coś nie tak z tym oddechem, z płucami, czy po prostu nie umiałam poprawnie wykonać tego badania.


RE: Wizyta u pulmonologa - U5iebie - 14 Cze 2021

spirometria jest super easy, miałem, nie ma co się straszyć tym co w necie piszą xP