PhobiaSocialis.pl
Na studiach będzie lepiej? - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html)
+--- Dział: Relacje międzyludzkie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-19.html)
+---- Dział: RELACJE ROMANTYCZNE (https://www.phobiasocialis.pl/forum-61.html)
+---- Wątek: Na studiach będzie lepiej? (/thread-33214.html)

Strony: 1 2


RE: Na studiach będzie lepiej? - Oxygen - 10 Wrz 2020

Nie mogę się zgodzić z twoim psychiatrą bo wszystko zależy od tego na jakich ludzi trafisz. W moim przypadku studia pogłębiły moje problemy. Myślę że należy jednak dążyć do wyleczenia (terapia?) i poznawać ludzi nie tylko na studiach. Moim błędem było ograniczenie się tylko do studiów w kwestiach towarzyskich. Ze mną nawet kilka osób próbowało nawiązać kontakt na początku ale wszyscy rezygnowali. W sumie to im się nie dziwię bo zachowywałam się dość unikająco ale kierował mną wtedy silny lęk którego nie umiałam opanować.


RE: Na studiach będzie lepiej? - Nowy555 - 10 Wrz 2020

(10 Wrz 2020, Czw 9:59)Oxygen napisał(a): Nie mogę się zgodzić z twoim psychiatrą bo wszystko zależy od tego na jakich ludzi trafisz. W moim przypadku studia pogłębiły moje problemy. Myślę że należy jednak dążyć do wyleczenia (terapia?) i poznawać ludzi nie tylko na studiach. Moim błędem było ograniczenie się tylko do studiów w kwestiach towarzyskich. Ze mną nawet kilka osób próbowało nawiązać kontakt na początku ale wszyscy rezygnowali. W sumie to im się nie dziwię bo zachowywałam się dość unikająco ale kierował mną wtedy silny lęk którego nie umiałam opanować.

Dokładnie. Na pierwszych studiach w rodzinnym miescie w wiekszej mierze nabawiłem się FB.
Z kolei na drugie studia w Warszawie bardzo pozytywnie na mnie wpłynęły. Wg. mnie jak juz iść na studia to do dużego miasta i zamieszkać w akademiku.


RE: Na studiach będzie lepiej? - jeremiaszek - 11 Paź 2020

W podstawówce mówią, że w liceum będzie lepiej. W liceum, że na studiach. Na studiach, że w pracy. I tak to się kręci. Studia wspominam wyjątkowo źle. Głupie powiedzenie cześć było wielkim wyzwaniem. Pomimo, że uczyłem się bardzo dobrze to nie wytrzymałem i zrezygnowałem. Ale spotkałem tam swoją wyimaginowaną drugą połówkę. Nawet się umówiłem z nią po latach. Randka szybko zweryfikowała moje marzenia. Nie wiem czy się cieszyć, że w sumie wygryw bo się odważyłem czy przegryw, że straciłem parę lat na fantazjach.


RE: Na studiach będzie lepiej? - Anastazja - 07 Lis 2020

(11 Paź 2020, Nie 19:55)jeremiaszek napisał(a): W podstawówce mówią, że w liceum będzie lepiej. W liceum, że na studiach. Na studiach, że w pracy. I tak to się kręci. Studia wspominam wyjątkowo źle. Głupie powiedzenie cześć było wielkim wyzwaniem. Pomimo, że uczyłem się bardzo dobrze to nie wytrzymałem i zrezygnowałem. Ale spotkałem tam swoją wyimaginowaną drugą połówkę. Nawet się umówiłem z nią po latach. Randka szybko zweryfikowała moje marzenia. Nie wiem czy się cieszyć, że w sumie wygryw bo się odważyłem czy przegryw, że straciłem parę lat na fantazjach.

Pasuje tu pewien mem z Pepe, ale tutaj za to będzie murowany ban...


RE: Na studiach będzie lepiej? - trash - 07 Lis 2020

(07 Lis 2020, Sob 21:28)Anastazja napisał(a): Pasuje tu pewien mem z Pepe, ale tutaj za to będzie murowany ban...

Całkiem możliwe, bo ostatnio "wrażliwość" botów i modów bardziej przypomina działania przedszkolanki. Niedługo pewnie "pupa" i "kurcze" uznane zostaną za wulgaryzmy.


To wyślij chociaż tego mema z żabą na priv :Stan - Uśmiecha się - LOL:


RE: Na studiach będzie lepiej? - MRCLO - 12 Lut 2021

Też się łudziłem, że na studiach wszystko będzie lepiej, a nie było.
Na 2 roku studiów pojawiły mi się stany lękowe i trwały już właściwie przez 3 kolejne lata.
Nie było łatwo, zdarzały mi się kryzysy, że chciałem zrezygnować ze studiów i ciągle miałem wrażenie, że życie na każdym kroku ze mnie kpi i pokazuje mi środkowy palec, ale udało mi się je skończyć.


RE: Na studiach będzie lepiej? - Czarny5 - 15 Paź 2022

Na początku myślałem, że będzie nawet lepiej niż w LO, ale zapał szybko zgasł. Trochę pogadałem na początku z ludźmi ze studiów, ale to nie był wstęp do bliższej relacji. Później przyszły zdalne, a ja wróciłem do domu przez co nie miałem prawie żadnych kontaktów z grupą ze studiów. Na zajęciach mało kto był aktywny, a jak już się to zdarzyło to była kłótnia o poglądy. W sumie to przez te 2 lata tylko 5 miesięcy miałem zajęcia na uczelni. Pod koniec drugiego roku zapoznałem się z jedną koleżanką i miałem z nią miłą relacje. Teraz jestem na 3 roku i widzę, że większość jest już w swoich grupkach, a ja jestem sam. Czasem zmuszę się do jakiś rozmów o pierdołach, ale średnio mi to wychodzi. Większość ludzi z roku dojeżdża, więc to też nie pomaga. Na studiach jest dwóch typków podobnych do mnie, ale próby integracji z nimi nie wyszły. Mam 15 chłopów na roku, bo to taka męska specjalizacja jest. Odnosząc się do głównego pytania to dla mnie na studiach nie jest lepiej, powiedziałbym bym nawet, że jest regres społeczny. LO było Mount Everestem moich umiejętności społecznych, a studia są Tępym Szczytem.


RE: Na studiach będzie lepiej? - niegodziwa - 15 Paź 2022

(28 Sie 2020, Pią 17:42)Anastazja napisał(a): Ostatnio leczący mnie obecnie psychiatra powiedział mi, że na studiach będzie lepiej z relacjami. Nie wierzę w to ani trochę.

A może ma rację? Jak się na to zapatrujecie? Było lepiej?

Uwaga, rozwiewam wątpliwości - wcale nie będzie lepiej.


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.