PhobiaSocialis.pl
Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://www.phobiasocialis.pl/forum-9.html)
+--- Dział: Nieśmiałość, Fobia społeczna (https://www.phobiasocialis.pl/forum-11.html)
+--- Wątek: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? (/thread-2182.html)



Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - fobek - 16 Sty 2009

Proste pytanie, czy Wasi dziadkowie lub rodzice mieszkali kiedykolwiek w pobliżu fabryki? Moi tak. Znacie zapewne skutki uboczne zanieczyszczenia środowiska, wdychanie oraz jedzenie zmutowanych warzyw z takich ogródków modyfikuje DNA, co powoduje trwałe zmiany w układzie nerwowym. Wszystkie skutki: nerwice i fobie (pocenie, lęki, osłabiona koncentracja) to nic innego jak MODYFIKACJA układu nerwowego, który odpowiada za pracę wszystkich narządów. Jeżeli na moje pytanie większość odpowie "Tak" to może potwierdzić tezę. No nic, czekam na odpowiedzi.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Sosen - 16 Sty 2009

Hmm, nie wiem. Ale wydaje mi się, że nie trzeba mieszkać w pobliżu fabryki, żeby odczuć skutki zanieczyszczenia środowiska. W większych miastach nie da się tego uniknąć np.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - fobek - 16 Sty 2009

No ok, ale chodzi mi o to, że zanieczyszczenie środowiska jest przyczyną tej całej zabawy. Nie wymyślono leku bo nie da się zmienić DNA.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Rumbajło - 16 Sty 2009

moi przodkowie byli ze wsi, ale na przykład jedna babcia była na robotach w nazistowskich Niemczech. Kto wie z czym się tam zetknęła (oprócz murzyńskiego spadochroniarza). Nie wierzę jednak w tę teorię o zanieczyszczeniach.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Sugar - 16 Sty 2009

no może ma to jakiś wpływ...

ale wciąż mi sie wydaje, że przesadzacie już z tym obsesyjnym wyszukiwaniem powodów fobii itp.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Nitka - 16 Sty 2009

No dokładnie, nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosć. Choroba psychiczna raczej nie ma nic wspólnego z zanieczyszczonym środowiskiem. Nie ma sensu na siłę się doszukiwac :Stan - Uśmiecha się: Ma to jakiś sens? Do niczego moim zdaniem nie prowadzi. Mam fobię, co z tego jaka była tego przyczyna?


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Perdida - 16 Sty 2009

Zanieczyszczenie to straszny syf, ale nie obwiniałabym go o całe zło na świecie. Aczkolwiek być może zdarzają się przypadki fobii spowodowanej przez zanieczyszczenia, kto wie. Nie jestem naukowcem.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Zwjeszak - 16 Sty 2009

lubię klimaty industrialne, mieszkam niedaleko takich różnych rzeczy, ale nie aż tak niedaleko żeby się jakiś popiół na mnie sypał czy inne prochy.
chociaz inne prochy to czasami tak.

może to przez to ostatnio niedbale rzucam okiem, bo przeczytałem ten temat jakoś inaczej.
"czy wasi przodkowie mieszkali w pobliżu afryki?"
na szczęście nie


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - dytko - 16 Sty 2009

Cytat:lubię klimaty industrialne
ja tez.

moi przodkowie nie mieszkali w poblizu zadnych fabryk i.t.p., ale gdyby mieszkali, to wyobrazam sobie, ze zachorowalabym w zwiazku z tym na bialaczke albo tez urodzila sie z trzema nogami - raczej niz zachorowala na fobie spoleczna :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Nitka - 16 Sty 2009

Zwjeszak napisał(a):l
"czy wasi przodkowie mieszkali w pobliżu afryki?"
na szczęście nie


Ja też tak przeczytałam :Stan - Uśmiecha się - LOL: na początku. Takie skojarzenie.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Margot - 16 Sty 2009

Ten temat rozsmieszył mnie jeszcze bardziej niz temat o lęku przed słuchawkami. Jestem zaskoczona.

Nie wiem czy mieszkali, zazwyczaj jak pytam o moich dziadków, to pytam o ich charakter, zwyczaje, a nie o to czy mieszkali w poblizu fabryk.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Kaktus - 16 Sty 2009

Na mój stan wiedzy, to żaden z moich przodków (mam na mysli dziadki i babcie z wszelakimi przedrostkami, bez wikłania sie w boczne linie) nie mieszkał koło fabryki czy czegoś podobnego, w każdym razie na pewno nikt po 1805 roku, więc ta teoria najwyraźniej mnie nie tyka. Chyba że odnieśc ją ogólnie do zanieczyszczenia środowiska w miastach. Z tym, że to też absurd. Mnóstwo ludzi mieszka w miastach, jednak większośc raczej mieści się w granicach normy.
A własnie, wie ktoś jak się statystycznie rozkłada stosunek fobików do "normalnych" w społeczeństwie? Ile fobików może być? 1%? Mniej? Więcej?


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Whisper - 16 Sty 2009

Jest takie lekarskie powiedzenie: "Jeżeli zwierzę galopuje, to zakładamy, że jest to koń a nie zebra". Po co doszukiwać się przyczyn FS w industrializmie jeżeli jest rzeczą oczywistą, że wszelkiego rodzaju nerwice charakteru powoduje wychowanie, neurotyczne wychowanie.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Kaktus - 16 Sty 2009

Hektor napisał(a):Jest takie lekarskie powiedzenie: "Jeżeli zwierzę galopuje, to zakładamy, że jest to koń a nie zebra".
Brzytwa Ockhama. Bardzo przydatna rzecz.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - ragdoll-ltd - 16 Sty 2009

Ja też myślę, że zwalanie winy za fobię na zanieczyszczenia jest głupotą. Gdyby tak było to co 3 mieszkaniec dużych miast miałby fobię. Równie dobrze możemy powiedzieć, że fobia zesłana została przez kosmitów. Zanieczyszczenia mogą najwyżej wpływać na zmiany fizyczne jak np: deformacje ciała, nowotwory itp.

Nikt z mojej rodziny nie mieszkał raczej w pobliżu fabryki, co prawda mój ojciec pochodzi ze Śląska i też ma niektóre objawy fobii, ale tak jak piszę wyżej nie sądzę, że zanieczyszczenia mają tu jakiekolwiek znaczenie.
Tyle ode mnie.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - fobek - 16 Sty 2009

Zatem mit obalony :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: Choć uważam, że ziarenko prawdy w tym jest. Wdychanie takiego powietrza, zapewne zdrowe nie jest :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Rumbajło - 17 Sty 2009

nitka napisał(a):
Zwjeszak napisał(a):"czy wasi przodkowie mieszkali w pobliżu afryki?"na szczęście nie


Ja też tak przeczytałam :Stan - Uśmiecha się - LOL: na początku. Takie skojarzenie.
zawsze jak widzę tytuł wątku Już po kolędzie/ale to była męczarnia :Stan - Niezadowolony - Smuci się: odczytuję to jako Już po koledze/ale to była męczarnia :Stan - Niezadowolony - Smuci się:


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Sugar - 17 Sty 2009

hehehe

ja też czytam na opak wciąż. chyba czytam tak, jakbym chciała żeby to brzmiało. podświadomośc działa 8)


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Rock 89 - 17 Sty 2009

Chyba nikt z moich przodków nie mieszkał w pobliżu fabryki. Jak dla mnie takie teorie są mocno naciągane.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Prodigy - 17 Sty 2009

Ciekawa teza. Ale wątpię czy można to jakoś połączyć, pewnie tak ale było by to chyba mało prawdopodobne.


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Jim - 17 Sty 2009

Nie trzeba mieszkać w pobliżu fabryki żeby zostać nafaszerowanym szkodliwymi substancjami. One dostają się do warzyw, owoców, mięsa, które potem spożywamy mieszkając nawet w szałasie w sąsiedztwie żubrów w Puszczy Białowieskiej.

Czy teza, którą przedstawiłeś (że FS jest spowodowana wymienionym czynnikami) jest teorią naukową?


Re: Czy Wasi przodkowie mieszkali w pobliżu fabryki? - Użytkownik 528 - 18 Sty 2009

Jim napisał(a):Czy teza, którą przedstawiłeś (że FS jest spowodowana wymienionym czynnikami) jest teorią naukową?
Teorie naukowe na jakie ja się natknąłem nie wspominają o fabrykach jako katalizatorze fobii. W badaniach bodajże Zimbardo dowodzi się że w przypadku 20% fobików są to odziedziczone skłonności, w 80% sposób wychowywania/czynniki kulturowe.
Teoria z fabryką ma walory czysto humorystyczne, ja np. mieszkam w odległości kilku kilometrów od elektrowni, kopalni i huty, szczególnego natężenia przypadków fobii nie dostrzegam.


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.