PhobiaSocialis.pl

Pełna wersja: Czy terapia na DDA lepsza jest grupowa czy indywidualna?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
odbywał ktoś taką terapie?? pomogła cos/?
Edycja: sorry pomyłka
DDA to jest wielki worek "diagnostyczny" i podobnie jest z samą terapią DDA: jak taka terapia wygląda zależy w dużej mierze od prowadzących. Z tego względu trudno polecić ją jako metodę: możesz trafić dobrze lub możesz trafić źle. Jeśli terapia ma być bezpłatna, to myślę, że warto się zastanowić i poszukać info na termat tej konkretnej. Jeśli ma być płatna, to poszukałbym lepiej dopasowanej pod moje problemy.
(20 Lis 2018, Wto 19:30)BlankAvatar napisał(a): [ -> ]DDA to jest wielki worek "diagnostyczny" i podobnie jest z samą terapią DDA: jak taka terapia wygląda zależy w dużej mierze od prowadzących. Z tego względu trudno polecić ją jako metodę: możesz trafić dobrze lub możesz trafić źle. Jeśli terapia ma być bezpłatna, to myślę, że warto się zastanowić i poszukać info na termat tej konkretnej. Jeśli ma być płatna, to poszukałbym lepiej dopasowanej pod moje problemy.

''śli terapia ma być bezpłatna, to myślę, że warto się zastanowić i poszukać info na termat tej konkretnej'' DDA to DDA co masz na mysli ? na co powinnam zwrocic uwage?
poszukać opinii, jeśli to możliwe
Ja jestem na grupowej na Sobieskiego. Na grupie jest kilkanaście osób wraz z 2 terapeutkami. Jest o tyle ciężko, że jako jedyny mam lęki przed przemawianiem publicznym, nikt inny nie mam z tym problemu. Przez to wydaje mi się, że sporo tracę, bo nie jestem aktywny i nie korzystam tyle, ile mógłbym. Gdy już zacznę mówić jakoś idzie, najtrudniej jest zawsze zacząć.
Myślę, że sporym problemem dla mnie jest to, że jest tyle osób, gdyby grupa liczyła 6-7 osób z pewnością byłoby łatwiej. Dużo też zależy od składu, jeśli byłoby więcej osób z podobnymi lękami co ja, pewnie byłoby łatwiej.
Nikt na grupie nie ocenia negatywnie tego, że mam lęki społeczne, wydaje mi się natomiast, że nie do końca akceptowane jest to, że tak mało się odzywam.
Na terapii sporo rzeczy sobie uświadomiłem, wydaje mi się, że dojrzałem emocjonalnie i mimo, że forma nie odpowiada mi na 100% (brak tematów, struktury, itp, na każdym spotkaniu po prostu mówi się o rzeczach, które są w danej chwili ważne dla kogoś, ja wolałbym formę bardziej ustrukturyzowaną i warsztatową), to ogólnie jestem zadowolony.
Jednak jeśli miałbym wybór grupowa vs indywidualna, to chyba wybrałbym najpierw idywidualną dlatego, że niektóre tematy są trudne same w sobie i obecność innych osób najczęściej mi bardziej przeszkadza niż pomaga.
A wcześniej juz na jakiejś terapii bylas ?